4x4
Chińskie samochody terenowe
| 4x4 |
![]() Gonow pick up o całkiem interesującym designie Fo. Zheijang |
Landwind już za 73 900 zł, Landmark za 79 990, Fuqi za 99 990 albo Hover za 109 700 złotych - za tyle można było kupić w Polsce pod koniec 2006 roku chińskie auta. Wszystkie te modele to mniej lub bardziej zawansowane terenówki. Te ceny mimo wszystko i dziś trochę szokują, a upłynęły przecież blisko 4 lata. Przedstawicielstwa chińskich firm z Mogilna, Gdańska czy Radomia kusiły wtedy Polaków autami made in China. Sukcesów nie odniosły. Ale pod koniec 2009 roku o Chińczykach przypomniał Pol-Mot, który zapowiadał wprowadzenie na polski rynek chińskich aut marki Roewe, czyli mniej lub bardziej zmodernizowanych wersji angielskiego Rovera produkowanych za chińskim Wielkim Murem. Póki co w tej sprawie cisza. Ale nowa chińska marka w kraju nad Wisłą jest! Konkretnie nad Odrą. a dokładnie w Opolu, Bez hucznych zapowiedzi pojawiła się firma SUV Polska. generalny importer i przedstawiciel marki Gonow, producenta pick-upów i suv-ów z napędem na 4 koła. Póki co jest tylko jeden salon sprzedaży w Opolu, ale docelowo ma być 17 salonów połączonych z serwisami. Najbardziej tymi autami zainteresowani są klienci z południowo-zachodniej Polski. Sprzedano tam już aż 8 aut. Aż 8, bo Gonow nie jest tani - 72 346 zł (cena brutto) wydać trzeba na pick-upa GA200 z podwójną kabiną a o nieco ponad 7 tysięcy więcej kosztuje wersja z instalacją LPG. SUV GX6 kosztuje 90 524 zl (też brutto) a przy wersji z LPG do ceny 100 000 zl brakuje dokładnie 2034 zł. Pod maską tych aut jest zamontowany dwulitrowy silnik Mitsubishi 4G63 dysponujący mocą 125 KM i 165 Nm momentu obrotowego. Oba modele osiągają szybkość 165 km/h, a średnie zużycie paliwa aut zasilanych tylko benzyną wynosi 11l/100 km. Wszystkie Gonowy standardowo wyposażone są w klimatyzację, wspomaganie kierownicy, szyby regulowane elektrycznie w obu parach drzwi, aluminiowe 15-calowe obręcze kół, Dodatkowo zamówić można tuner naziemnej telewizji cyfrowej czy centrum multimedialne z nawigacją (to bez nawigacji jest w standardzie). Chińczycy uaktywnili się nie tylko w Polsce, może wynika to z faktu, że rok 2010 jest rokiem Metalowego Tygrysa, w którym czeka więcej pracy ale jej efekty przerosną najśmielsze oczekiwania. Będziemy pomysłowi, przedsiębiorczy i nabierzemy ochoty na zupełnie nowe przedsięwzięcia - tak chyba myślą Chińczycy. Dla przykładu holenderski importer L:andwinda rozpoczął już przyjmowanie zamówień na nowego vana CV9, podobnego w stylu do Mazdy CX-9, ale w cenie tylko 11 950 euro. Auto zamawiać będą mogli wkrótce też Belgowie, Niemcy i Włosi. Z kolei koncern Great Wall Motor wysłał już do Europy transport modelu Haval H5, czyli bezpośredniego następcy terenowego Hovera (do kupienia kilka lat temu w Radomiu). Czy warto zainteresować się tymi nieznanymi terenówkami w cenie od ok. 72 do 98 tysięcy zł. Odpowiedź wydaje się być prosta - warto sprawdzać cenniki firm, które już mają rozbudowaną sieć sprzedaży, bo teraz kupowanie Gonowa za taką kasę graniczy z szaleństwem. Należy poczekać aż samochody te bardziej zadomowią się na polskim rynku, choćby przez rozbudowaną siec serwisową. Czyli, wydajemy pieniądze, ale też szanujemy je.
Zmieniony (poniedziałek, 09 sierpnia 2010 20:37)
| | Szukaj | Reklama | Kontakt | O nas | Jak wstawić nasz baner | linki | Partnerzy | Katalog przemysłu | |
© 2009 Militaryrok.pl - portal o pojazdach wojskowych i terenowych
All Rights Reserved.
Joomla Templates designed by Web Hosting